Avon i Stringer Bell obserwują trening koszykówki…podoba im się jeden zawodnik, student…ma chłopak talent… chcą go podkupić, bo zbliża się doroczny mecz z Joe Propozycją …westside przegrywa te mecze z eastside już od trzech lat… Bubbles namierza skrytkę narkotyków…siedząc na dachu spuszcza na dół żyłkę z haczykiem i podprowadza torebkę z dragami,…ale zostaje nakryty…ledwo udaje mu się uciec,…ale z kumplem będą mieć na ładnych kilka dni… Policjanci łapią Stinka z forsą z narkotyków…ten twierdzi, że to nie jego forsa… Omar wychodzi z ukrycia i bez jednego strzału tylko perswazją odbiera dzienną dostawę prochów… Bubbs przychodzi do siostry… chce być znowu czysty, nie ma, dokąd pójść…ona proponuje mu miejsce w piwnicy….z zakazem wchodzenia do domu… Carv z kumplem objeżdża dzielnicę…dzieje się coś dziwnego…na winklach nie ma ekipy, panuje dziwny spokój…dojeżdżają do boiska i dziwi ich olbrzymi rozentuzjowany tłum … Przyglądają się grze i nagle słyszą, że jest tam Avon…i choć prowadzą już długo śledztwo przeciwko niemu nie mają pojęcia jak on wygląda…
Na miejscu zjawił się sam major Rawls…Kima wyładowała w szpitalu w stanie ciężkim …reszta…cóż…nie udało się…może gdyby broń nie wpadła jej zbyt głęboko pod siedzenie…i jak to się mogło stać? Wsparcie było i z lądu i z powietrza …to helikopter ją znalazł…pogubiła się w adresie… i to właśnie Rawls odkrył, dlaczego…ktoś przekręcił tabliczki z nazwami ulic… Greggs jest w stanie ciężkim, założyli jej spodnie ciśnieniowe…w końcu to postrzał w...
Bubbs
Bubbs siedzi sobie na ławeczce i przygląda się ludziom…od jakiegoś czasu jest czysty…wprawdzie ręce mu się jeszcze trzęsą, odczuwa ból no i oczywiście przemożną chęć by wziąć, ale jakoś się trzyma…
Avon i Stringer rozmawiają o meczu i o tym, co stało się potem…Avon wiedział,że jest śledzony, zaprowadził gliniarzy do fryzjera…Stringer postanawia odciąć Avona od...
Zmiany
Jimmy siedzi w szpitalu czekając na wieści jak się ma Kima i ma wyrzuty sumienia…zdaje mu się,że to przez niego tu trafiła, bo wmówił jej, że ta sprawa coś znaczy…a dochodzi do wniosku,że w całej tej sprawie chodziło tylko i wyłącznie o jego rozbujane wielkie EGO, bo chciał udowodnić, jaki to wielki z niego detektyw… i to właśnie powiedział Danielowi… porucznik z kolei wytłumaczył mu, że owszem ta sprawa może i nic nie znaczyła dla nich...
Spis tresci strony internetowej: