Weston leci ze swoim odkryciem do Zobellego…zdaje mu sprawozdanie z tego, co widział w szpitalu…Zobelle twierdził,że taki atak na „mamuśkę” zniszczy Samcro, a jeśli nic nie powiedziała… Clay widzi, że Gemma nie jest w najlepszej formie…chce ją odwieźć do domu, ale ona nie jest jeszcze na to gotowa…wmawia mężowi, ż e muszą jeszcze zrobić jej prześwietlenie i niania Abla ją odwiezie…Clay mówi,że ją kocha i po jego wyjściu Gemma wybucha płaczem… Luann wypłaca swoim aktorkom połowę pensji i prosi, by nie przechodziły do konkurencji, bo ich aktorki kończą jako ćpunki i dziwki…na to właśnie wchodzi Jax z ekipą…pyta jak może jej pomóc ( oprócz forsy), Luann opowiada o swoim konkurencie Giorgim, który terroryzuje jej dziewczęta…Jax idzie do rzeczonego konkurenta i napotyka na jego goryla, który nie chce go dopuścić do szefa…każe mu się umówić…ale Giorgi właśnie wychyla się ze swego biura…komplementuje Jaxa… a ten każe mu się odczepić od dziewczyn Luann, bo będzie musiał tu wrócić, a wtedy nie będzie taki grzeczny… mają właśnie wychodzić, gdy Bobby odwraca się do goryla…ten niezbyt przyjaznym tonem pyta czy Bobby ma jakiś problem…momentalnie towarzysze Bobbiego zawracają,…ale ich kumpel zbliża się do dużego czarnego goryla Giorgia i puszcza na jego tors prześlicznego pawia…
Spis tresci strony internetowej: